Autorytet w edukacji

with Brak komentarzy
Autorytet w edukacji - Szymon Dąbrowski

Autorytet w edukacji

     Autorytet jest to uznanie, szczególna powaga i znaczenie osoby, instytucji, grupy społecznej, przedmiotu, itd. Definicja ta jednak może rodzić wiele nieporozumień ze względu na swój wysoki poziom ogólności, dlatego też należy posłużyć się bardziej szczegółowymi kryteriami. Jednym z takich zakresów definicyjnych znaleźć można u Thomasa Gordona, który wymienia następujące rodzaje autorytetu1:

  • autorytet oparty przede wszystkim na doświadczeniu życiowym wychowawcy, czyli na wiedzy, wykształceniu, zdolności oraz mądrości;
  • autorytet zawodowy, czyli desygnowany, odnoszący się do pozycji społecznej, oparty tylko na stanowisku bądź funkcji;
  • autorytet oparty na nieformalnych umowach, zaufaniu, (prywatny); - autorytet wynikający ze sprawowanej władzy (formalnej, bądź nie formalnej); oraz - autorytet emocjonalny, oparty na uczuciach przyjemnych tj., szacunek, miłość, przyjaźń, jak i nieprzyjemnych tj. obawa, strach czy lęku.

     Oczywistym jest fakt, iż szeroko rozumiany autorytet może służyć pozytywnym, jak i negatywnym procesom w życiu codziennym, w religii, w polityce, jak i w edukacji. Z tego też powodu należy zwrócić uwagę na błędnie rozumiane desygnaty pojęcia autorytetu. Pozwoli to uniknąć owych błędów, także w zakresie edukacyjnym. Józef Bocheński w swojej pracy Sto zabobonów wyróżnia trzy szczególnie ważne, fałszywe2 desygnaty pojęcia autorytetu3:

  • Pozornie wydaje się, a niekiedy również przyjmuje, że autorytet stoi w sprzeczności lub wprost sprzeciwia się rozumowi. W istocie bardzo często autorytet powinien opierać się i wyrastać ze ściśle racjonalnych i rozumowych przesłanek;
  • Można również spotkać, rozumienie autorytetu w ujęciu całościowym, holistycznym, polega to na uznaniu osoby lub grupy osób za autorytety powszechne, we wszystkich dziedzinach życia. Jest to oczywiście przekonanie fałszywe, gdyż osoba ma zdolność stania się autorytetem w jednej lub kilku dziedzinach życia (nigdy we wszystkich);
  • Z powyższego nieporozumienia wynika również, kolejne przekonanie, o tym, że autorytet deontyczny (szef) ma prawo wejść w przestrzeń działań autorytetu epistemicznego (znawcy). Kto ma władzę, uznanie, czyli pewien rodzaj autorytetu ma prawo do pouczania w kwestiach i dziedzinach nie należących do zakresu kompetencji, jest to również przekonanie fałszywe.

     Wymienione powyżej fałszywe desygnaty pojęcia autorytetu ukazują z jak wielką siłą czy władzą może działać człowiek obdarzony autorytetem. Jego moc może tworzyć, bądź niszczyć we wszystkich dziedzinach egzystencji człowieka. Pojawia się w tej sytuacji pytanie: o jaki autorytet może chodzić w edukacji?

Edukacja
     Edukacja jest tu rozumiana jako zjawisko szerokie, związane z rozwojem umysłowym i wiedzą człowieka. Pojęcie to można analizować jako proces: zdobywania wiedzy, umiejętności i wychowania (wartości); jako stan: wiedzy danej osoby, grupy społecznej, społeczeństwa; oraz jako zespół czynności prowadzących do przekazywania zbioru nagromadzonej wiedzy, umiejętności i wartości, rozumianych jako nauka i wykształcenie.
     Reasumując, pojęcie to jest tu rozumiane jako zespół procesów i czynności prowadzących do poszerzania i przekazywania: wszelkiej wiedzy na temat świata i człowieka, wiedzy na temat życia i wartości oraz rozwoju umiejętności. Współczesna edukacja istnieje na wielu różnorodnych przestrzeniach: w szkole (edukacja formalna), poza szkołą (edukacja nieoficjalna), w życiu codziennym (edukacja nieformalna), oraz w sytuacjach nagłych i spontanicznych (edukacja akcydentalna).
     Tak szeroko rozumiana edukacja wskazuje na istnienie szczególnej relacji tego, który wie i tego, który chce wiedzieć (relacja nauczyciel - uczeń). Niezależnie, na jakim poziome i w jakim wymiarze edukacja istnieje, zawsze będzie jej towarzyszyć konkretna relacyjność nauczyciela i ucznia. Na czym opiera się owa relacja i jakie ze sobą niesie wartości, to kolejne pytanie, na które należy znaleźć odpowiedź.

Autorytet w edukacji
     Rodzi się tu podstawowe pytanie: czy autorytet w dzisiejszej edukacji jest potrzebny?4 Pytanie jest tym istotniejsze, gdyż współcześnie obserwuje się intensywną i krytyczną dyskusję wokół autorytetu w procesie edukacji. Jednocześnie, nawet najbardziej liberalne i krytyczne stanowiska w teorii edukacji, które co prawda odrzucają potrzebę istnienia klasycznie rozumianego autorytetu, nie odrzucają go jednak w całości. Należy, więc zastanowić się jaki rodzaj autorytetu w edukacji XXI wieku jest możliwy, oraz czy jest on niezbędny i konieczny? Istnieje wiele rodzajów autorytetu – co zostało ukazane wcześniej – jednakże w przypadku edukacji chodzi o szczególny jego rodzaj. Relacja nauczyciel – uczeń, sama w sobie jest na tyle specyficzna, iż umożliwia wytworzenie specjalnego, szczególnego rodzaju autorytetu. Specyficzność owej relacji, z jednej strony związana jest z wielką siłą i władzą ze strony nauczyciela5, z drugiej strony, z wielką odpowiedzialnością, która z owej siły i władzy wynika. To z kolei ukazuje rolę autorytetu, który bezpośrednio wpływa na fundament współczesnego społeczeństwa, którym jest wolny i wykształcony człowiek. Wydaje się, iż od autorytetu edukacyjnego zależy nie tylko los poszczególnego człowieka - ucznia, ale pośrednio, także los społeczeństwa XXI wieku6.
     W szeroko rozumianym procesie edukacji autorytet powinien spełniać funkcję fundamentu osobowego, na którym pewne treści zawarte np. w programie edukacyjnym nie tylko będą miały wartość teoretyczną, ale również nabiorą wartości życiowej, empirycznej - realnej. Z tego też powodu autorytet winien być oparty przede wszystkim na uznaniu i szacunku wobec osoby, które to wynikają z wiedzy, wykształcenia, zdolności i przede wszystkim mądrości. Osoba obdarzona takim autorytetem wchodzi w interakcję z drugim człowiekiem – uczniem, tworząc relację osobową, personalną, opartą na pozytywnej sferze emocji7. Tego rodzaju autorytet nie tylko oddziałuje, ale również buduje zrozumienie i wspólną płaszczyznę przeżyć, która umożliwia zaistnienie głębokiego i trwałego procesu edukacji. Proces ten przyczynia się nie tylko do rozwoju indywidualnego człowieka - ucznia, ale również buduje konkretną, wspólną przestrzeń wartości społecznych.
     Wśród niektórych pedagogów uczestniczących w dyskusji na temat autorytetu8, można spotkać przekonanie, iż autorytet jest warunkiem koniecznym i niezbędnym, właściwego procesu edukacji9. Przekonanie to związane jest z kilkoma ukrytymi założeniami. Po pierwsze, owy autorytet musi opierać się na pozytywnej aksjologii, czyli na wartościach, które w założeniu nie niszczą, lecz budują wewnętrzną tożsamość indywidualną bądź społeczną. Po drugie autorytet ten, musi być wolny od wypaczeń i pomyłek, o których była mowa wcześniej. Chodzi tu szczególnie o autorytet zredukowany do elementu funkcyjnego, który wydaje się być najbardziej niebezpieczny w edukacji. Wynika i opiera się tylko na sprawowanej władzy czy funkcji, nie poparty płaszczyzną przeżyć, czyli życiem, przez co w procesie edukacji nie spełni swojego zadania, a niekiedy stanie się wprost wrogiem edukacji. Proces edukacyjny zostaje tu potraktowany jako proces technologiczny, a nie proces osobowy - personalny. Proces technologiczny opiera się na relacjach przedmiotowych, funkcjonalnych, nieosobowych, przez co treści edukacyjne (niezależnie jakie są) stają się przedmiotem świata zewnętrznego (jedynie zewnętrznym wytworem). To z kolei prowadzi do rozdzielenia treści edukacyjnych i treści życia codziennego. To co zostaje nauczone zostaje przyjęte jako fakt zewnętrzny nie mający części wspólnej z życiem, które dzieje się za drzwiami klasy. Z tego też powodu, autorytet personalny wynikający z wykształcenia, mądrości i konkretnej sfery wartości, nie tylko jest potrzeby w procesie edukacji, ale również gwarantuje skuteczności i trwałość nauczanych treści.

Wnioski:
     Niezależnie od szczegółowej treści procesu edukacji, jeśli w owym procesie istnieje autorytet edukacyjny, to wymiar aksjologiczny, o którym on zaświadcza, staje się niejawną treścią samego procesu10. Z jednej strony ukazuje to fakt, że sam proces edukacyjny rozumiany jako nauczanie i wychowanie, zawsze związany jest z konkretną sferą wartości. Z drugiej natomiast strony, ukazuje to sytuację, gdzie osoba obdarzona autorytetem, łączy treść epistemiczną nauczania – to czego naucza, z treść antropologiczną – tym kim jest. Na tym przykładzie jasno uwidacznia się przedmiotowy, jaki i podmiotowy wymiar edukacji. W pojęciu autorytetu oba te wymiary w sposób niejawny spotykają się, dzięki czemu wyznaczają jego istotę. Istota ta nierozerwalnie związana jest z ww. wartościami, w tym również z wartością tolerancji i akceptacji.

     Należy tu również podkreślić, iż tak interpretowany autorytet edukacyjny, nie jest pojęciem rozumianym ekskluzywnie. Nie ogranicza się do zakresu kompetencji, czy mądrości, nie jest zarezerwowany tylko dla nielicznych i osiągalny wyłącznie poprzez charyzmę, czy specyficzny charakter. Pojęcie to ujęte jest tu bardzo uniwersalnie i inkluzywnie. Wydaje się, iż każdy nauczyciel, świadomie odczytujący swój zawód jako pewne powołanie11, nie tylko uczący, ale również wychowujący uczniów, jest na dobrej drodze do stania się autorytetem. Nie jest to sprawa prosta, jednakże możliwa do osiągnięcia i potrzebna we współczesnej edukacji. Dzięki temu dzisiejsza edukacja mogłaby otrzymać pewien impuls, świeży powiew, który polegałby na położeniu większego akcentu, w całym procesie edukacji na rozbudzenie świadomości aksjologicznej zarówno nauczycieli, jak i uczniów. Miałoby polegać to nie tylko na mówieniu czy nauczaniu o wartościach, ale przede wszystkim na postępowaniu w życiu codziennym zgodzie z nimi. Można przypuszczać, iż połączenie wymiaru przedmiotowego, z podmiotowym, da realny i trwały efekt edukacyjny, w postaci większej świadomości aksjologicznej współczesnego ucznia, a w konsekwencji całego społeczeństwa. Warto się starać, gdyż przykład nauczyciela jest najlepszą nauką dla ucznia. Jak mówi maksyma: verba docent, exempla trahunt – słowa uczą, przykłady pociągają.

 

  1. T. Gordon, Wychowanie bez porażek w szkole, Warszawa 1995, s. 206-209; Tenże, Wychowanie bez porażek w praktyce” Warszawa 1994, s.175-179; Tenże, Wychowanie bez porażek. Rozwiązywanie konfliktów między rodzicami a dziećmi, Warszawa 1997, s. 176-183.
  2. Fałszywe desygnaty w tym przypadku rozumiane są jako wewnętrznie sprzeczne. Desygnaty pojęcia autorytetu, które w praktyce prowadzą do wykluczenia, bądź zanegowania istnienia owego pojęcia.
  3. J. Bocheński, Sto zabobonów, Kraków 1994, s.24-26.
  4. Zob. T. Gordon, Wychowanie bez porażek w szkole, s. 207-208; Tenże, Wychowanie bez porażek. Rozwiązywanie konfliktów między rodzicami a dziećmi, s.156-161.
  5. Jest tu mowa przede wszystkim o sile i władzy intelektualnej i mentalnej, którą można wykorzystać w tworzeniu, bądź niszczeniu struktur antropologicznych lub epistemicznych tego świata.
  6. Wydaje się, iż nie są to słowa „na wyrost”. Jakie autorytety, takie dzieje - najlepiej ukazuje to historia autorytetów pierwszej połowy XX wieku.
  7. Wynika to z uwewnętrznionych wartości, lecz nie musi być zjawiskiem świadomym.
  8. Zob. J. Michalak, Autorytet rozumiany jako kompetencje; M. Błędowska, Autorytet – suwerenność w granicach taktu; J. Jagieła, Do mistrzostwa pedagogicznego; G. Sidorowicz, Brońmy autorytetu nauczyciela, Edukacja i Dialog 1996 (80), nr 7.
  9. Właściwy proces edukacji jest tu rozumiany jako tworzący trwałą wiedzę i umiejętności, które istnieją w obrębie konkretnego – pozytywnego systemu wartości. Owy system wartości uwarunkowany jest danym ustrojem społeczno-politycznym. Społeczeństwo demokratyczne potrzebuje takich wartości jak: wolność, odpowiedzialność, tolerancja, poszanowanie, etc., gdyż są one jednym z gwarantów ładu i rozwoju społecznego.
  10. Uwidacznia się tu nierozerwalność wymiaru nauczania i wychowania w procesie edukacyjnym.
  11. Powołanie rozumiane jest tu dwojako: z jednej strony, jako podjęcie konkretnej decyzji, wyjście ku, z drugiej zaś strony, jako pewien proces samorozwoju, czyli niekończąca się praca nad sobą.

 

Zob. S. Dąbrowski, Autorytet w edukacji, [w:] Tolerancja a edukacja, red. M. Patalon, Gdańsk 2008, s. 78-91.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress